UE zastanawia się, jak chronić społeczeństwo przed zgubnym wpływem Sieci
Proponując uregulowanie treści prezentowanych w Internecie, Unia Europejska chce chronić społeczeństwo, a nie ograniczać wolność słowa - powiedziała komisarz ds. mediów Viviane Reding w czwartek 18 maja 2006 r. na konferencji prasowej, która odbyła się po spotkaniu ministrów kultury państw członkowskich. Ministrowie mieli zdecydować, czy zasady dotyczące programu telewizyjnego powinny zostać rozszerzone na telefonię i Internet.
Komisarz zauważyła, że proponowane unormowania prawne odzwierciedlają podstawowe wartości społeczne: ochronę małych dzieci oraz restrykcje dotyczące podżegania do nienawiści. Według Reding wśród Europejczyków istnieje szerokie przyzwolenie na ograniczanie treści idących za daleko i… niszczących nasze społeczeństwo.
Nie ma to nic wspólnego z ograniczaniem wolności słowa, ma za to dużo wspólnego z wolnością i ochroną podstawowych praw człowieka, zaakceptowanymi przez Parlament Europejski i parlamenty narodowe. Pani komisarz i inni urzędnicy zgadzają się co do tego, że dojście do porozumienia zajmie lata. Reding sądzi, że bez uregulowań prawnych obejmujących całą Unię (25 członków) będziemy mieli do czynienia z patchworkiem spełniających funkcję barier różnych ustaw, którym telewizja będzie musiała stawiać czoło. Wskazała tu na przykład libańskiej stacji al-Manar, odłączonej decyzją francuskiego sądu od dostępu do satelity.
źródło: chip.pl
09:14 :: 23 Maj :: Dodał Michał Poselt
|
Zobacz inne niusy związane z: Wireless
Polecamy:
Książki o sieciach WLAN